Choć ta strona stanowi głównie blog fotograficzny z dodatkiem opisów z podróży – to jednak jest to ciągle moje osobiste miejsce w sieci. Nie mogło zabraknąć zatem kilku słów podsumowania na ten świąteczny czas. Postaram się krótko i zwięźle 🙂 .

Choć o tym roku można by wręcz napisać książkę – to jak przychodzi mi sklecić chociaż parę zdań, mam duży problem. Bo ogrom zdarzeń spowodował, że na samą myśl o tym wszystkim zaniemówiłam. Pomimo burzliwego początku roku – okazał się on dla mnie zdecydowanie najlepszym w moim życiu 🙂 . I nie ma w tym stwierdzeniu przesady. Jest tak wiele rzeczy, za które jestem wdzięczna. Nawet tych złych, bo tylko dzięki nim mogło pojawić się coś jeszcze lepszego, a doświadczenia i lekcje życiowe również się przydadzą.

Najlepiej będę wspominać wszystkie podróże, górskie szlaki, moto gp na żywo, adopcję mojego czworonożnego przyjaciela, no i oczywiście pierwszy czerwca 🙂  ale również dziesiątki, a nawet setki innych miłych wspomnień, sytuacji, drobnych gestów, ciepłych słów, uśmiechów, momentów, które przywracały mi wiarę w ludzi, chwil dzielenia radości i smutków.

Przyszedł czas na życzenia – ja chciałabym Wam życzyć dużo odpoczynku i spokoju w te Święta, rodzinnej atmosfery i fajnych prezentów – choć wiadomo, to nie jest najważniejsze 🙂 . Na Nowy Rok chcę życzyć, abyście na jego końcu, gdzieś tam w grudniu 2018, mogli bez wahania powiedzieć, że był to świetnie wykorzystany czas i że daliście z siebie sto procent 🙂 a do tego masę niezapomnianych podróży. Do siego!